Przejdź do głównej zawartości


POZIOM B1/B2

JAK ZAMIENIĆ DZIAŁANIE W ZŁOTO? Część I.
(na podstawie artykułu Macieja Wojtasa, CorazLepszaFirma.pl)

To bez sensu!  To nie dla mnie…   Nie mam do tego talentu,   Jestem do niczego!

Znasz to? 
Znasz te toksyczne myśli, które przychodzą do głowy, kiedy zabierasz się za naukę czegoś nowego – i widzisz, że to przerasta twoje możliwości?


Nie warto być średniakiem
„Nie warto być średnim, bo liczą się tylko najlepsi”. Moim zdaniem to prawda, choć boli jak cholera. Doświadczyłem tego wiele lat temu i doświadczam tego również i teraz – na własnej skórze.
Dawno, dawno temu byłem skrzypkiem. Przez 12 lat uczyłem się gry na najtrudniejszym instrumencie na świecie. Niestety, byłem zaledwie dobry. A tylko „dobry” – to o wiele za mało.
W zawodach artystycznych trzeba być najlepszym, żeby coś z tego w życiu mieć. Inaczej po wielu latach gigantycznego wysiłku lądujemy w słabo płatnej pracy albo szybko musimy się przekwalifikowywać.
Czego się zatem nauczyłem?
Paradoksalnie, czegoś cenniejszego niż tylko umiejętności gry na instrumentach czy też wrażliwości na sztukę: albo robisz coś na 100, 200, 500 procent, albo lepiej daj sobie z tym spokój.

Jak zmotywować się do bycia najlepszym?
Łatwo powiedzieć: musisz być najlepszym w tym, co robisz. Ale jak to zrobić?
  • Jak zmotywować siebie do wydajniejszej pracy, gdy wokół są ludzie lepsi od Ciebie?
  • Jak zmotywować siebie, kiedy widzisz dzieła mistrzów?

Misja? Być najlepszym – z myślą o innych.

Zauważyłem, że działają na mnie dwa rodzaje motywacji. Pierwszy rodzaj jest skierowany na zewnątrz, „do świata”. Gdy zadawałem pytania: „Dlaczego chcesz zostać lekarzem? „Dlaczego chcesz pisać książki dla dzieci?”
Na każde z tych pytań można było odpowiedzieć:
·       bo chcę na tym zarobić
·       bo chcę być sławny
·       bo to moje marzenie z czasów dzieciństwa
I będzie to normalna motywacja.
Można się jednak zastanowić, co moja praca da drugiemu człowiekowi. Dopiero na tym poziomie pojawi się poszukiwany cel i sens.

Dlaczego chcesz zostać lekarzem? Bo chcę przedłużać ludziom życie. Dlaczego chcesz pisać książki dla dzieci? Bo chcę sprawiać radość młodym czytelnikom.

Zauważ, że w żadnej z tych odpowiedzi nie ma mowy o pieniądzach. Im głębiej zajrzysz w głąb swojego serca, tym większa szansa, że odnajdziesz tam swój prawdziwy, długodystansowy cel życia.
Twoja misja nigdy się nie skończy. Twoja satysfakcja nigdy się nie wyczerpie. Nigdy, nawet jeśli będziesz wiedział, że są lepsi od ciebie. Wystarczy, że będziesz pamiętał o swoim życiowym powołaniu.

A jaki jest ten drugi rodzaj motywacji?

Autor: Dorota Maszkiewicz

Pytania do tekstu:
1. Co oznacza tytuł: „Nie warto byś średniakiem?”
2. W zadaniu: „W zawodach artystycznych trzeba być najlepszym, żeby coś z tego w życiu mieć”. O jakie ‘zawody’ chodzi? Jakie jest jeszcze inne znaczenie słowa ‘zawody’?
3. Jaka jest Twoja misja w tym co robisz?

Bądź z nami. - Polish? We make it possible!
Zostaw swój komentarz tutaj lub pisz na info@klubdialogu.pl lub dzwoń +48 512 449 300


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

POZIOM A1/A2
JESTEŚMY RAZEM Z CAŁYM ŚWIATEM 


To prawda. Teraz na świecie jest trudny czas. Ludzie nie wiedzą, co będzie jutro, za tydzień, za miesiąc. Każda osoba boi się o siebie, rodzinę, znajomych. Ta sytuacja przyszła tak szybko! Wielu ludziom jest bardzo ciężko. Ale musimy. Musimy myśleć o tym, co jest ważne tu i teraz. Musimy zrobić wszystko dla naszego zdrowia i dobrej kondycji psychicznej i fizycznej.
W Polsce sytuacja epidemiczna nie jest zła. Liczba nowych zachorowań na koronawirusa jest mniejsza niż w innych krajach. Trudna sytuacja jest w Chinach (coraz lepiej!), Iranie, Włoszech, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Wielu naszych studentów boi się o rodziny w swoim kraju. Dlatego chcemy być teraz z Wami. Jesteście w naszych myślach i sercach. Świat i ludzie nie są nam obojętni!
Dziękujemy wszystkim lekarzom, pielęgniarkom, naukowcom, pracownikom sklepów, transportu publicznego na całym świecie. Oni każdego dnia ryzykują zdrowiem dla nas.
Świat krwawi – ale będzie silniejszy! …
POZIOM A2/B1
PODRÓŻE MAŁE I DUŻE – Z KLUBEM DIALOGU PRZEZ POLSKĘ

RZUCAM WSZYSTKO I JADĘ W BIESZCZADY! Autor: Wioletta Grabarczuk


Kiedy rozmawiamy o swoich turystycznych preferencjach, często próbujemy decydować, dokąd wolimy podróżować: w góry czy nad morze? Kiedyś myślałam, że dla mnie odpowiedź jest prosta: wybieram góry! Jeździłam w góry często i wiedziałam, że uwielbiam takie miejsca. Od kiedy pierwszy raz zobaczyłam na żywo Bieszczady, kompletnie zakochałam się w górach. Te piękne lasy i wysokie połoniny to chyba moje ulubione miejsce na Ziemi.
Od kilku lat Polacy, którzy na co dzień mieszkają w wielkich miastach, kiedy są zmęczeni cywilizacją i pracą, mówią: Chciałbym rzucić wszystko i pojechać w Bieszczady! Ten region Polski jest uważany za prawdziwą idyllę, czyli piękne i spokojne miejsce, gdzie można odpocząć od wielkiego świata. Dokładne informacje możecie znaleźć na Wikipedii i w przewodnikach dla turystów, a ja mogę Wam opowiedzieć o tym, co myślę o Bieszczadach i dlaczego lub…
POZIOM A1/A2/B1

PODRÓŻE MAŁE I DUŻE – Z KLUBEM DIALOGU PRZEZ POLSKĘ
LUBLIN – MIASTO WIELU KULTUR



Do Lublina jeżdżę często, przynajmniej kilka razy w roku. Dlaczego tak bardzo lubię odwiedzać to miasto położone we wschodniej Polsce nad rzeką Bystrzycą? Powodów jest kilka:
Topografia Lublina. Lublin, tak jak każde miasto podzielony jest na różne obszary: przemysłowy, mieszkalny, zabytkowy, rekreacyjny. Obszary przemysłowe i mieszkalne nie różnią się od obszarów przemysłowych i mieszkalnych innych miast Polski. Znajdują się tam tradycyjne bloki, budowane w czasach komunistycznych, albo współcześnie. Kiedy zbliżamy się do Śródmieścia i Starego Miasta, zabytkowych części Lublina, możemy zobaczyć, piękne, modernistyczne kamienice z początku XX wieku. Dużą część rekreacyjną Lublina stanowią tereny zielone: parki, skwery. Miasto otoczone jest lasami i wąwozami. Dlatego Lublin jest idealnym miejscem na aktywny weekend spędzony wśród przyjaciół, albo z rodziną. 
Historia Lublina. Lublin ma długą, pi…